Ilona Walczak

Ilona Walczak | 4 czerwca 2021

Kupno samochodu bez ważnego OC i przeglądu – czy to bezpieczne?

scrolldown Kobieta kupuje OC na nowy samochód

Zgubiło się, zapomniałem, nie potrzebowałem – możesz usłyszeć dziesiątki wymówek, gdy okaże się, że sprzedawany samochód nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC. Nie musisz się tym jednak przejmować, bo chęć nabycia pojazdu bez OC absolutnie nie przekreśla możliwości jego zakupu.

Kupno auta bez OC – co warto wiedzieć? 1. Na stronie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego możemy sprawdzić, czy samochód posiada aktualną polisę. 2. Brak OC samochodu nie powinien wpływać na decyzję o jego zakupie. 3. Jeśli zdecydujemy się na nabycie pojazdu bez OC, to musimy ubezpieczyć go jeszcze tego samego dnia. 4. Za brak ubezpieczenia przed zakupem pojazdu odpowiada jego ówczesny właściciel. 5. Jeśli samochód nie posiada badania technicznego i OC, to i tak należy go ubezpieczyć zaraz po zakupie.


Znajdujesz auto, które ci się podoba. Pasuje marka, wygląd, cena też atrakcyjna. Jedziesz obejrzeć jego stan i szybko okazuje się, że też jest do zaakceptowania. Jeszcze tylko negocjacja ceny i zapada decyzja – kupujesz. W tym momencie powinieneś jednak na chwilę się zatrzymać i zadać sobie pytanie: czy samochód jest ubezpieczony?

Jak sprawdzić ubezpieczenie OC?

Wydaje się naturalne, że najłatwiej zapytać sprzedającego, czy auto posiada aktualną polisę. Niewiele więcej wysiłku będzie jednak kosztowało nas sprawdzenie tego na własną rękę, a wówczas będziemy mieli absolutną już pewność. Jak więc sprawdzić, czy auto posiada OC?

Wejdź na stronę Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (www.ufg.pl):

  • w rubryce „Sprawdź OC dla pojazdu” wpisz numer rejestracyjny lub VIN;
  • wpisz obecny dzień, by sprawdzić, czy pojazd ma ubezpieczenie „na dziś”;
  • z podanych danych wyczytaj, czy auto posiada polisę, a także jej numer i towarzystwo ubezpieczeniowe, w której OC jest zawarte.

Jeśli znajdziesz informację, że auto jest ubezpieczone, to pozostaje tylko ustalić do kiedy. Jeśli jednak nie posiada obowiązkowej polisy to wówczas należy pamiętać, by szybko to zaniedbanie naprawić.

Co grozi za brak ważnego OC?

Brak OC to spore i bardzo kosztowne zaniedbanie. Należy bowiem pamiętać, że według prawa każdy zarejestrowany w Polsce samochód musi nieprzerwanie posiadać obowiązkowe ubezpieczenie (wyjątek stanowią tylko auta zabytkowe). Nawet jeśli nie wyjeżdża z garażu lub jest kompletnie zepsuty, to ma obowiązek posiadać OC do czasu, aż nie zostanie zezłomowany.

Co grozi za brak ważnego OC? Kary są bardzo dotkliwe i w 2021 r. dla posiadaczy samochodów osobowych wynoszą:

  • 1-3 dni bez OC – 1120 zł;
  • 4-14 dni bez OC – 2800 zł
  • ponad 14 dni bez OC – 5600 zł.

Czy można kupić samochód bez OC?

Jeśli okaże się, że pojazd, który planujesz kupić, nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia, to wówczas absolutnie nie rezygnuj z transakcji! Należy bowiem pamiętać, że nie ponosisz żadnej odpowiedzialności za brak OC wstecz, czyli za okres, gdy jeszcze nie byłeś właścicielem auta.

Przykład:

Pan Michał 8 maja wybrał się po upatrzony samochód do pani Marty. Już miał podpisywać umowę kupna-sprzedaży, gdy okazało się, że pojazd od 2 lutego nie ma OC. W tej sytuacji za brak ubezpieczenia będzie odpowiadała pani Marta, a pan Michał musi tylko zadbać, by auto było ubezpieczone w dniu, w którym go nabędzie.

Kupiliśmy auto bez OC. Co dalej?

Przede wszystkim musimy mieć na uwadze fakt, że autem bez OC nie możemy wyjechać na drogi publiczne. Dlatego możemy zdecydować się przetransportować go na lawecie, ale to rozwiązanie kosztowne i mało sensowne, bo i tak tego samego dnia będziemy musieli zakupić polisę, by uniknąć kary.

Dlatego znacznie lepszym pomysłem jest zakup polisy zaraz po nabyciu samochodu, a najłatwiej i najszybciej zrobimy to za pośrednictwem internetu. W jaki sposób? Wróćmy do pana Michała:

Pan Michał właśnie podpisał z panią Martę umowę kupna-sprzedaży nieubezpieczonego pojazdu, więc teraz przed nim kolejna transakcja – zakup polisy OC. Pan Michał włącza laptop lub telefon komórkowy, wchodzi na stronę kalkulatora ubezpieczeń i tam wpisuje dane zakupionego właśnie samochodu oraz swoje, jako jego właściciela. Po ich uzupełnieniu, w ciągu kilku sekund otrzymuje zestawienie ofert, z których wybiera tą, która najbardziej mu pasuje (w przypadku OC wybór na ogół pada na najtańszą polisę, ponieważ zakres wszystkich obowiązkowych ubezpieczeń jest taki sam).

Pan Michał kupuje wybraną polisę i za moment ma już ją na swojej elektronicznej skrzynce pocztowej, a to oznacza, że auto jest ubezpieczone i może ruszać w drogę.

Uwaga! Gdyby pan Michał uznał, że nie kupuje polisy od razu, tylko zdecydowałby się np. podjechać samochodem do agenta towarzystwa ubezpieczeniowego, to musi pamiętać, że sporo ryzykuje. Jeśli bowiem w trakcie jazdy bez polisy spowoduje wypadek, to wszystkie koszty poszkodowanego będzie musiał pokryć ze swojej kieszeni. A może to być nie tylko zapłata za naprawę pojazdu, ale również odpowiedzialność finansowa za szkody wyrządzone osobom poszkodowanym w wypadku (koszty leczenia, rehabilitacji, niemożliwości pracy zarobkowej itd.).

Co w przypadku braku przeglądu kupowanego samochodu?

Może się zdarzyć, że brak ubezpieczenia kupionego pojazdu nie jest jedynym zaniedbaniem jego poprzedniego właściciela, ponieważ auto nie posiada również aktualnego badania technicznego. Jeśli chodzi o ubezpieczenie takiego samochodu, to nie będzie z tym żadnego problemu, ponieważ zgodnie z prawem OC musi posiadać nawet samochód, który jest niesprawny, więc towarzystwo ubezpieczeniowe musi ubezpieczyć auto bez przeglądu (zresztą na żadnym etapie kupowania OC ubezpieczyciel nie pyta, czy auto posiada aktualne badanie techniczne).

Reasumując – jeśli kupiony przez pana Michała samochód nie miał także przeglądu, wówczas zaraz po transakcji i tak powinien nabyć on ubezpieczenie.

Gdy pan Michał ma już polisę na swojej elektronicznej skrzynce, to przynajmniej jest pewny, że nie będzie płacił kary za brak ubezpieczenia OC. Teraz jednak rodzi się drugie pytanie – jak samochodem bez ważnego badania technicznego dojechać do stacji diagnostycznej? Kierowca, który takim pojazdem porusza się po drogach ryzykuje zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. A jeśli stan techniczny pojazdu stwarza zagrożenie, policjant zakaże również dalszej jazdy. Dlatego zgodnie z prawem, w przypadku braku badania technicznego, należy przetransportować samochód do stacji diagnostycznej na lawecie.

Co więcej, jeśli samochód będzie posiadał OC, ale nie będzie miał aktualnego przeglądu, to w razie wypadku z winy innego kierowcy (właściciel ubezpieczonego pojazdu jest poszkodowanym) ubezpieczyciel może próbować udowodnić, że na kolizję wpływ miał zły stan techniczny pojazdu, a co za tym idzie zmniejszyć należne odszkodowanie (tzw. przyczynienie).

Co z ubezpieczeniem auta bez ważnego OC i dowodu rejestracyjnego?

Okazuje się, że brak przeglądu technicznego i ubezpieczenia samochodu, który chcemy kupić, czasem nie jest największym problemem. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w momencie dogrywania szczegółów zakupu wychodzi na jaw, że ryzykujemy jazdę autem bez OC i bez dowodu rejestracyjnego. Co wtedy?

Przede wszystkim musimy pamiętać, że przy zakupie takiego pojazdu sporo ryzykujemy, ponieważ może on np. pochodzić z kradzieży. Do tego fizycznie dowód rejestracyjny będzie nam potrzebny do przerejestrowania samochodu, więc i tak będziemy musieli go wyrobić, a to można zrobić tylko w urzędzie, który ten dokument wydał.

Może się również okazać, że dowód rejestracyjny nie został zgubiony (tak na ogół tłumaczą się sprzedawcy), ale zatrzymany przez policję z powodu usterki samochodu, która dyskwalifikowała go do dalszej jazdy.

Dlatego, o ile taki samochód udałoby się nam bez problemu ubezpieczyć, to już przerejestrowanie go mogłoby wiązać się z wieloma problemami.

Ilona Walczak
[Głosów: 1 Średnia: 5]