Piotr Nowik

Piotr Nowik | 3 lutego 2020

Czy trzeba wykupić ubezpieczenie OC hulajnogi elektrycznej?

scrolldown właścicielka hulajnogi elektrycznej

Potrącenie przechodnia, wjechanie w samochód, zderzenie z innym pojazdem – nie tylko polskie prawo i infrastruktura nie są przygotowane na inwazję hulajnóg elektrycznych, ale uboga jest również oferta ubezpieczycieli. Istnieje jednak możliwość zaradzenia ewentualnym kłopotom. Jaka? Poniżej wyjaśniamy, jaka polisa chroni użytkowników hulajnóg i ile kosztuje.

Ubezpieczenie hulajnogi elektrycznej – co warto wiedzieć?

  • Użytkownik hulajnogi nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia OC.
  • Towarzystwa ubezpieczeniowe w ofercie nie mają ubezpieczeń dedykowanych specjalnie dla użytkowników hulajnóg.
  • OC na wypadek spowodowania wypadku hulajnogą można zapewnić sobie poprzez wykupienie odpowiedniej polisy na życie, ubezpieczenia nieruchomości, czy dodatku do polisy komunikacyjnej.
  • Podczas kupowania takiej polisy należy zwrócić uwagę na wyłączenia odpowiedzialności.
  • Z kolei jednorazowe odszkodowanie, a także pieniądze na leczenie czy rehabilitację można zapewnić sobie poprzez zakup NNW w życiu prywatnym.

Hulajnogi elektryczne opanowały polskie miasta. Stoją za tym głównie wypożyczalnie, które ich użyczenie umożliwiają niemal każdemu. Za popularnością tego środka transportu nie nadąża jednak prawo, bo kodeks drogowy do dziś nie określa praw i obowiązków użytkowników hulajnóg elektrycznych, a nawet tego, jakim środkiem transportu jest hulajnoga (trwają prace nad ustawą).

W tej sytuacji użytkownicy hulajnóg jeżdżą chodnikami, nie łamiąc przy tym przepisów, ponieważ zgodnie z prawem są… pieszymi. To doprowadza do niebezpiecznych sytuacji, które często kończą się wypadkami.

Kto może mieć problem z powodu braku OC hulajnogi?

Nie trzeba szarżować i rozwijać zawrotnych prędkości, by doszło do kolizji pieszego z hulajnogą. Wystarczy, że kierujący takim sprzętem na moment straci koncentrację lub próbując wyminąć jednego pieszego, uderzy w innego. A dopóki prawo nie rozwiąże kwestii hulajnóg, takich sytuacji będzie coraz więcej. Już teraz w Polsce rocznie dochodzi do setek kolizji z udziałem hulajnóg elektrycznych. Zarejestrowano także wypadki śmiertelne.

Na ogół ofiarą hulajnóg padają przechodnie. Pojazd pędzący 20 – 25 km/h jest w stanie wyrządzić sporo szkody (poturbowanie, złamania, wstrząs mózgu). Zdarza się jednak, że hulajnoga wjedzie również pod koła lub w zaparkowany samochód. I wtedy rodzi się pytanie – kto powinien za to finansowo odpowiedzieć?

Gdyby sytuacja dotyczyła samochodu czy motocykla, to rozwiązanie byłoby proste – straty poszkodowanego pokryłaby obowiązkowa polisa OC właściciela pojazdu. Tyle że w przypadku hulajnóg OC nie jest wymagane! A co to oznacza w praktyce? Że poszkodowany będzie miał problemy z wyegzekwowaniem należnych pieniędzy.

Taki stan rzeczy uderza również w użytkowników hulajnóg. Ci uczciwi woleliby bowiem mieć ubezpieczenie, by w razie spowodowania kolizji móc zadośćuczynić poszkodowanemu. Bez OC muszą jednak sięgnąć do własnej kieszeni, a w grę często wchodzą tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy złotych.

Gdzie kupić OC na hulajnogę elektryczną?

Użytkownik hulajnogi, który chce zabezpieczyć się na wypadek spowodowania wypadku, ma jednak kilka możliwości.

Obecnie na polskim rynku nie ma ubezpieczenia OC dedykowanego tylko i wyłącznie dla kierujących hulajnogami. Krok do przodu zrobiło jednak Link4. Oferuje ono ochronę dla miłośników m.in. hulajnóg, ale polisę można zakupić tylko w momencie nabywanie OC komunikacyjnego, czyli np. samochodu lub motocykla.

– Podczas kupowania takiego OC musi pan powiedzieć, że chce również ochronę dla użytkownika hulajnogi. Wówczas za 25 zł można dokupić dodatkowe OC dla ekocyklistów, które obejmuje pojazdy napędzane siłą własnych mięśni, a także inne rozwijające prędkość do 25 hm/h, czyli np. hulajnogi. Suma ubezpieczenia to 25 tys. zł – usłyszeliśmy na infolinii Link4.

To towarzystwo oferuje również inne rozwiązanie, z którego coraz częściej korzystają użytkownicy hulajnóg. A mianowicie – zapewniają sobie oni OC „hulajnogowe” poprzez wykupienie odpowiedniego OC na życie lub OC nieruchomości.

Przykładowo,

Link4 zapewnia w tzw. wariancie optymalnym, że podczas ubezpieczania domu, wszyscy jego mieszkańcy będą również posiadali OC obowiązujące w czasie jazdy hulajnogą.

Z kolei w PZU można wykupić OC na życie, które również będzie zawierało wyrządzenie szkód osobom trzecim podczas jazdy pojazdami, których nie obejmuje ubezpieczenie komunikacyjne, czyli m.in. hulajnogami, rowerami, czy na nartach.

– Ta polisa obowiązuje na terenie całej Polski, kosztuje 40 zł i obejmuje wszystkich członków najbliższej rodziny – poinformowano nas na infolinii PZU.

Jakie mogą być wyłączenia od odpowiedzialności?

Rozwiązania chroniące użytkowników hulajnóg posiada większość towarzystw ubezpieczeniowych, choć niektóre w wyłączeniach odpowiedzialności zapisują, że nie odpowiadają za „szkodę powstałą na skutek prowadzenia pojazdu mechanicznego”, a za taki ubezpieczyciel może uznać hulajnogę.

Inne wyłączenie może dotyczyć wszelkich szkód wyrządzonych przez nas w związku z użytkowaniem urządzeń, które są przez nas wypożyczane. A to oznacza, że OC obowiązuje, gdy jedziemy własną hulajnogą, ale już nie w przypadku używania sprzętu z wypożyczalni.

Dlatego, jeśli zależy nam na zabezpieczeniu w przypadku spowodowania kolizji podczas użytkowania hulajnogi, to musimy dokładnie prześwietlić oferowane nam ubezpieczenie na życie lub ubezpieczenie nieruchomości.

Należy również pamiętać, że nawet najlepiej przeanalizowana oferta nie gwarantuje nam wypłaty OC w każdej sytuacji. Ubezpieczyciel może bowiem odmówić wypłaty odszkodowania, jeśli wypadek lub kolizję spowodowaliśmy podczas prowadzenie hulajnogi pod wpływem alkoholu lub innych używek. Problem może stanowić również używanie hulajnogi niezgodnie z regulaminem wypożyczalni.

Chcesz zabezpieczyć siebie? Kup NNW w życiu prywatnym

Podczas jazdy hulajnogą warto jednak zadbać nie tylko o osoby lub mienie, które możemy uszkodzić, ale także – a może przede wszystkim – o… siebie. W tej sytuacji bardzo przydatne może okazać się ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW). Ta polisa daje nam jednorazowe odszkodowanie, a także pieniądze na leczenie czy rehabilitację w razie kolizji czy wypadku.

Piotr Nowik
[Głosów: 3 Średnia: 4.7]