Piotr Nowik

Piotr Nowik | 29 kwietnia 2021

Jak sprawdzić historię i zarejestrować samochód z Niemiec?

scrolldown Samochody na ulicy w Berlinie

Tylko w pierwszym kwartale tego roku Polacy sprowadzili z Niemiec ponad 133 tys. samochodów osobowych i dostawczych! Zanim jednak zdecydujemy się na zakup takiego pojazdu, należy dokładnie go sprawdzić.

Co warto wiedzieć o zarejestrowaniu pojazdu z Niemiec?

  • Polacy najchętniej samochody sprowadzają z Niemiec. Łącznie w pierwszym kwartale 2021 r. ściągnęli 227 534 samochody, z czego 133 044 z Niemiec.
  • Podczas osobistego oglądania pojazdu należy zwrócić uwagę m.in. na grubość lakieru, wyeksploatowanie wnętrza, oryginalność wyposażenia, roczniki szyb oraz wilgoć.
  • Aby prześwietlić przeszłość samochodu z Niemiec, należy dokładnie sprawdzić książkę serwisową, historię w ASO, przegląd techniczny TUV/Dekra, a także poszukać pojazdu na Historiapojazdu.gov.pl, w Google, a także za pomocą dekoderów VIN.
  • Na zarejestrowanie auta sprowadzonego z Niemiec mamy w Polsce 30 dni. By to zrobić, musimy opłacić podatek akcyzowy, przetłumaczyć dokumenty, wykonać przegląd techniczny i przedstawić aktualne ubezpieczenie.
  • Jeśli pojazd jeszcze nie jest zarejestrowany w Polsce, to należy dla niego wykupić ubezpieczenie krótkoterminowe.

Mimo pandemii, Polacy bardzo chętnie sprowadzają samochody z zagranicy. A nawet więcej – w ostatnich miesiącach biją rekordy! Według raportu Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, w pierwszym kwartale 2021 r. Polacy zarejestrowali aż 227 534 importowanych pojazdów, czyli o 5,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Wśród państw, z których Polacy najchętniej sprowadzają pojazdy, niezmiennie i bezsprzecznie królują Niemcy. W pierwszy kwartale 2021 r. z tego kraju Polacy ściągnęli 133 044 samochodów, czyli ponad połowę całego importu. Drugie miejsce zajmuje Francja (23 929 aut), trzecie Belgia (14 577), czwarte Holandia (9 569), a piąte Włochy (7 705).

Z naszego artykułu dowiecie się, jak sprawdzić pod kątem formalnym oraz stan techniczny samochodu sprowadzanego z Niemiec. Radzimy również, jak szybko i bez stresu zarejestrować taki pojazd.

Jak sprawdzić auto z Niemiec przed zakupem?

Może nie jest to do końca sprawiedliwe postawienie sprawy, ale do auta sprowadzonego z Niemiec powinniśmy podchodzić jak do podejrzanego – musimy zadać sprzedawcy wiele pytań i sprawdzić pojazd pod każdym kątem, by mieć pewność, że ktoś za poważne pieniądze nie oferuje nam pojazdu, który wart jest co najwyżej ułamek tej ceny.

Oczywiście, będziemy słyszeli opowieści o świetnym stanie niemieckich dróg, które nie eksploatują samochodu tak bardzo jak polskie. Pewnie przewinie się argument o drugim, czy nawet trzecim pojeździe w gospodarstwie domowym. O szacunku Niemców do samochodów nie wspominając. To jednak nie powinno nas zwieść i uśpić naszej czujności.

Jeśli po samochód do Niemiec planujemy wybrać się sami, to najlepiej zabrać ze sobą kogoś zaufanego. Wycieczka specjalisty na pewno będzie kosztowna, ale kolega – pasjonat samochodów może chętnie się na nią skusi. Po pierwsze – co dwie głowy to nie jedna. Po drugie – gdy jedna osoba będzie wysłuchiwała zachwytów sprzedawcy nad pojazdem, druga będzie mogła się mu wnikliwie przyjrzeć.

Bratnia dusza przyda się również, gdy będziemy prześwietlali pojazd już sprowadzony do Polski. Podczas oglądania pojazdu szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na:

  • grubość lakieru – jeśli będzie różna w różnych miejscach, oznacza to, że samochód miał kolizję i był naprawiany;
  • wyeksploatowanie wnętrza – czasem wystarczy usiąść na fotelu kierowcy, by poczuć, że ktoś w tym aucie przejechał setki tysięcy kilometrów;
  • wyposażenie – jeśli znajdziesz nieoryginalne elementy, to znaczy, że przy samochodzie było coś poważniej manipulowane;
  • rocznik szyby – jeśli roczniki wypisane na szybach nie będą się ze sobą zgadzały, to oznacza, że któraś/któreś były wymieniane i być może stało się to z powodu kolizji;
  • wilgoć – jeśli w pojeździe wyczujesz lub zauważysz ślady wilgoci, to lepiej taki samochód sobie odpuścić.

Jak sprawdzić historię pojazdu?

Obejrzenie auta to ważna, ale nie jedyna czynność, jaką powinniśmy wykonać przed podjęciem decyzji o zakupie. Równie ważne jest bowiem prześwietlenie pojazdu m.in. za pomocą internetu oraz warsztatów naprawczych. Jak i gdzie to zrobić? Sposobów jest kilka, a im więcej z nich wykorzystamy, tym lepszą decyzję podejmiemy.

Oto miejsca, gdzie powinniśmy sprawdzić historię pojazdu z Niemiec:

  • Książka serwisowa – wydawana do każdego nowego pojazdu. Tam powinny znajdować się dane przynajmniej z początkowych wizyt w ASO (przebieg, naprawy, przeglądy). Brak książki jeszcze nie przekreśla nabycia danego pojazdu, ale powinien już dać nam do myślenia.
  • Historiapojazdu.gov.pl – od niedawna można tam weryfikować dane aut z Niemiec. Potrzebujemy do tego numer VIN pojazdu, numer rejestracyjny, datę pierwszej rejestracji oraz profil zaufany. Dzięki tej bazie dowiemy się, czy auto nie było oddane do kasacji (niestety, takie przypadki również się zdarzają!), czy nie pochodzi z kradzieży, oraz sprawdzimy zgodność liczby przejechanych kilometrów, która widnieje na liczniku.
  • Autoryzowana Stacja Obsługi (ASO) – można próbować tę sprawę załatwiać telefonicznie, ale w zdecydowanej większości przypadków należy w ASO stawić się osobiście i to najlepiej z właścicielem pojazdu. Taka wycieczka może mieć jednak sens, ponieważ na podstawie numeru VIN powinniśmy otrzymać całą historię pojazdu, znajdującą się w bazie ASO (Uwaga! Nie będzie ona obejmowała napraw wykonywanych w innych warsztatach). W ASO będziemy mogli jednak sprawdzić historię przeglądów, sprawdzić przebieg licznika, a także upewnić się przynajmniej co do początkowych lat użytkowania samochodu, ponieważ naprawy w nowych samochodach na ogół wykonywane są właśnie w ASO ze względu na obowiązującą gwarancję.

Niestety, informacje z ASO na ogół są płatne i kosztują ok. 100-250 zł.

  • Przegląd techniczny TUV/Dekra – to odpowiednik polskiego badania technicznego. Pierwsze takie w Niemczech przeprowadza się po 3 latach od zakupu nowego pojazdu, kolejne co dwa lata. Dokument po przeglądzie wystawiony jest na właściciela pojazdu, dzięki temu widzimy, do kogo należało auto. Co więcej, w raporcie z przeglądu znajdziemy też m.in. potwierdzenie sprawności technicznej samochodu oraz przebieg pojazdu.
  • Google – brzmi znajomo? Tak, chodzi właśnie o to, by wszelkie posiadane dane pojazdu (marka, model, VIN) wpisać po prostu do wyszukiwarki Google. To zajmie chwilę, a może pomóc zdemaskować nieuczciwego sprzedawcę. Powstaje bowiem coraz więcej stron i fanpage’y w mediach społecznościowych, które zajmują się demaskowaniem oszustów. I jeśli znajdą pojazd, którego opis jest niezgodny z prawdą, to publikują jego dane. Często też zamieszczają zdjęcia z kolizji, które udowadniają, że auto jednak nie jest bezwypadkowe.
  • Dekoder VIN – w tym dziwnie wyglądającym ciągu liter i cyfr znajduje się zaskakująco dużo informacji, jak np. marka i model auta, miejsce produkcji, rodzaj nadwozia, typ silnika, opcje wyposażenia. W internecie możemy znaleźć darmowe dekodery VIN, które po wpisaniu ciągu znaków z interesującego nas pojazdu przedstawiają zestaw informacji.

Może tam znajdować się cenna wiedza, ale niekoniecznie musi być ona wystarczająca, a czasem nawet mija się z prawdą. Dlatego, na końcowych etapach prześwietlania pojazdu, warto rozważyć skorzystanie z płatnych raportów, ponieważ tam dane często są konkretniejsze i lepiej zweryfikowane.

Jak sprowadzić auto z Niemiec?

Gdy już jesteśmy pewni, że znaleźliśmy odpowiedni dla siebie pojazd, to można zacząć szykować się do operacji sprowadzenia go do Polski. Opcje mamy dwie: przyjechać samochodem „na kołach” lub przywieźć go lawetą. Do tej drugiej jesteśmy zmuszeni, jeśli samochód nie posiada tablic rejestracyjnych, bo to oznacza, że został wyrejestrowany i nie może poruszać się po drogach. Jeśli natomiast chcemy skorzystać z tego pierwszego rozwiązania, to należy nabyć tzw. tablice wywozowe i krótkoterminowe ubezpieczenie OC. Należy również pamiętać, że auto musi posiadać ważne badanie techniczne.

Co z ubezpieczeniem auta z Niemiec i innymi formalnościami?

Opłacenie akcyzy

Po przekroczeniu granicy, mamy 30 dni na zarejestrowanie pojazdu w Polsce. Zanim to się jednak stanie, musimy dopełnić innych formalności. Jedną z nich będzie opłacenie podatku akcyzowego. Wynosi on 3,1 proc. wartości pojazdu dla samochodu z silnikiem o pojemności mniejszej niż 2000 cm3 oraz 18,6 proc. dla pojemności powyżej 2000 cm3 (podatek jest o połowę niższy, jeśli kupiliśmy auto hybrydowe plug-in).

Przegląd techniczny

W Polsce samochód najpewniej będzie musiał przejść też przegląd techniczny (pełny lub uzupełniający) i często nie zwalnia od tego ważny przegląd zrobiony w Niemczech (o decyzję w tej sprawie warto dopytać w wydziale komunikacji).

Tłumaczenie dokumentów

Jeśli umowa sprzedaży została sporządzona po niemiecku, to musi przetłumaczyć ją tłumacz przysięgły.

Ubezpieczenie OC

Jeśli natomiast auto zostało w Niemczech wyrejestrowane lub upłynęła ważność jego polisy OC, wówczas należy wykupić obowiązkowe ubezpieczenie. Dla auta niezarejestrowanego w Polsce nie da się jednak kupić zwykłej polisy OC całorocznej, ale za to towarzystwa ubezpieczeniowe proponują ubezpieczenie krótkoterminowe ważne 30 dni, czyli okres, gdy powinniśmy zarejestrować pojazd w Polsce. Gdy to zrobimy, możemy kupić już zwykłe OC całoroczne.

Uwaga! Należy pamiętać, że ubezpieczenie krótkoterminowe nie przedłuża się automatycznie!

Jak zarejestrować auto z Niemiec i ile to kosztuje?

Rejestracji dokonuje się w wydziale komunikacji właściwym dla naszego miejsca zamieszkania. Należy ze sobą zabrać:

  • wniosek o rejestrację pojazdu (do pobrania w internecie lub w wydziale komunikacji),
  • dokumenty przetłumaczone z języka niemieckiego (te, które tego wymagają),
  • umowa kupna-sprzedaży samochodu lub faktura,
  • karta pojazdu (jeśli była wydana),
  • dowód rejestracyjny,
  • zaświadczenie o aktualnym badaniu technicznym pojazdu,
  • dowód opłacenia akcyzy,
  • potwierdzenie wyrejestrowania pojazdu w Niemczech,
  • zagraniczne tablice rejestracyjne (jeżeli takie posiadamy),
  • potwierdzenie wykupienia polisy OC.

Jeśli rejestracja przebiegnie standardowo, wówczas – w przypadku samochodu osobowego sprowadzonego z Niemiec – urzędowe opłaty wynoszą 256 zł.

Co z tablicami rejestracyjnymi samochodu z Niemiec?

Jeśli chcemy przywieźć samochód z Niemiec „na kołach”, wówczas prawdopodobnie skorzystamy z niemieckich tablic wywozowych, które wyróżniają się żółtym lub czerwonym paskiem. Mają one określoną ważność, która jest na nich wypisana (żółte ważne są najwyżej 5 dni, czerwone dłużej). To właśnie z tymi tablicami musimy udać się do wydziału komunikacji, gdy będziemy chcieli zarejestrować auto w Polsce.

W wydziale zostaną wydane nam tablice tymczasowe, a po około trzydziestu dniach – właściwe.

A co, jeśli samochód został wwieziony z Niemiec do Polski bez tablic? Należy pamiętać, że takim autem nie wolno nam się poruszać po drogach publicznych. Rejestracja takiego pojazdu nie jest jednak przesadnie skomplikowana, ale będziemy musieli wypełnić oświadczenie o braku tablic. Gdy wszystkie pozostałe dokumenty będą bez zarzutu, to również otrzymamy tablice tymczasowe, dzięki którym przez 30 dni – w oczekiwaniu na tzw. twardy dowód rejestracyjny – będziemy mogli poruszać się po drogach.

W tym przypadku jednak również należy pamiętać o wykupieniu polisy OC, bo już jeden dzień bez obowiązkowego ubezpieczenia może wiązać się z bardzo wysokimi karami.

Piotr Nowik
[Głosów: 1 Średnia: 5]