Piotr Nowik

Piotr Nowik | 21 sierpnia 2020

Bezwypadkowa jazda a cena OC. Ile kosztuje polisa po kolizji?

scrolldown Kobieta zmartwiona po spowodowaniu kolizji

Ostrożni kierowcy na cenę OC nie mogą narzekać, ale wystarczy chwila nieuwagi, by koszt kolejnej polisy niemiło ich zaskoczył. O ile zdrożeje obowiązkowe ubezpieczenie pojazdu po jednej, dwóch, a nawet trzech kolizjach? Czy są sposoby, by uniknąć zwyżki?

Cena OC po spowodowaniu szkody – to warto wiedzieć:

  • Za każdy rok bezszkodowej jazdy możemy otrzymać od 5 do 20 proc. zniżki na OC. Zależne jest to od ubezpieczyciela.
  • W większości towarzystw można wypracować do 60 proc. zniżek, choć niektóre przyznają nawet do 80 proc.
  • Każda kolizja może „kosztować” nas utratę 10 – 20 proc. zniżek.
  • Utraty zniżek nie da się uniknąć, chyba, że posiadamy ochronę zniżek OC i pozostaniemy w dotychczasowym towarzystwie. Jednak nawet wtedy szkoda zostanie zaraportowana do UFG.

Każdy rok bez spowodowanej kolizji czy wypadku oznacza skorzystanie ze zniżki w OC. W jednym towarzystwie otrzymamy za rok bezszkodowej jazdy 5 proc., w innym 10 proc. (to najczęstsza praktyka), a w niektórych nawet 20 proc. Niestety – szczególnie dla kierowców, którzy od lat nie wyrządzili szkody – każde towarzystwo ma również limit, powyżej którego przestaje przyznawać zniżki. Na ogół jest to 60 proc., choć zdarza się, że u niektórych ubezpieczycieli, dzięki wielu latom bezszkodowej jazdy, możemy wypracować 70, a nawet 80 proc. zniżek.

Ile stracę zniżek po kolizji?

Jak widać, podejście towarzystw ubezpieczeniowych jest bardzo różne i nie inaczej jest z utratą zniżek. Każda spowodowana przez nas kolizja czy wypadek oznacza bowiem wzrost składki OC po szkodzie. Na ogół pierwsza szkoda kosztuje nas utratę 10 – 20 proc. zniżek. Na tę wartość nie zawsze wpływ ma fakt, jak poważna była kolizja. Co za tym idzie – nawet drobna stłuczka może skutkować poważną zwyżką w kolejnym roku.

Problem mogą mieć również niedoświadczeni kierowcy, którzy nie wypracowali jeszcze żadnych zniżek, ale w przeszłości spowodowali kolizję. Może się bowiem okazać, że choć w praktyce nie da się im odebrać zniżek, to jednak za pierwsze własne OC zapłacą więcej. Jest to efekt raportowania szkód do bazy UFG, z której korzystają wszystkie firmy ubezpieczeniowe. Ubezpieczyciele przekazują do niej informacje nie tylko o właścicielu auta, z polisy którego zostało wypłacone odszkodowanie, ale również kierowcy/sprawcy szkody.

O ile wzrośnie cena OC po spowodowaniu kolizji?

A teraz konkretne przykłady – sprawdziliśmy, o ile wzrasta średnio cena OC po jednym, dwóch i trzech zdarzeniach w danym roku. Pod lupę wzięliśmy 40-letniego pana Jarosława z Wrocławia, który prawo jazdy ma od 20 lat, a przez 10 ostatnich lat był wyjątkowo uważnym kierowcą i nie spowodował żadnej kolizji. Pan Jarosław jest żonaty, ma jedno dorosłe dziecko i obecnie jeździ 5-letnim Audi A4 z benzynowym silnikiem 2.0.

Ile za polisę zapłaciłby Pan Jarosław, gdy w ostatnim roku nie miał szkody? A ile, gdyby przydarzyła mu się jedna, dwie, a nawet trzy kolizje? Sprawdziliśmy, o ile w jego przypadku zmienia się cena polisy w najpopularniejszych towarzystwach.

TowarzystwoCena OC - bezszkodowa historia ubezpieczeniaCena OC po 1. szkodzieCena OC po 2. szkodachCena OC po 3. szkodach
AXA651 zł7911480-
Link4702 zł141324252990
Benefia776 zł113615141760
mtu24.pl808 zł105017092248
Uniqa1270 zł200820082008
Wiener1473 zł217828844413
Allianz1835 zł22311355713208
* Kalkulacja w porównywarce najtaniejuagenta.pl z 29 czerwca 2020 r.

Jak widać, w każdym towarzystwie inaczej zmienia się cena polisy dla kierowcy posiadającego maksymalną liczbę zniżek, po pierwszym, drugim i trzecim zdarzeniu. Z dużym prawdopodobieństwem można jednak przyjąć, że pierwsza kolizja będzie najmniej kosztowna, a przy każdej kolejnej cena polisy będzie znacznie drożała.

Czy da się uniknąć utraty zniżki po szkodzie?

Niektórzy kierowcy uważają, że w ucieczce przed zwyżką uda się im wykpić towarzystwo ubezpieczeniowe. Na ogół padają pomysły: „Nic mi nie zrobią, bo zmienię ubezpieczyciela!” Głoszenie takich haseł świadczy tylko o nieznajomości tematu, ponieważ przed podpisaniem polisy towarzystwo i tak prześwietla historię kolizji każdego kierowcy. A nie jest to skomplikowane, bo wszystkie dane znajdują się w bazie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Przy poszukiwaniu nowej polisy warto porównać wiele ofert, ponieważ może okazać się, że w jednym towarzystwie za daną szkodę zabiorą nam 20 proc. zniżek, za to w innym tylko 10 proc. Poza tym, bez kalkulacji składki nie jesteśmy w stanie stwierdzić, w której firmie najniższa jest cena wyjściowa polisy (przed doliczeniem zwyżki za szkodę). Trudno więc będzie nam ocenić, czy ubezpieczyciel, który odejmuje najmniej zniżek za spowodowanie kolizji, jest faktycznie najtańszy na rynku.

Uwaga! Coraz więcej firm ubezpieczeniowych rezygnuje z przyznawania zniżek i zwyżek za bezszkodową/szkodową jazdę. Składka wyceniana jest wówczas wyłącznie na podstawie historii ubezpieczenia właściciela auta.

Istnieje wprawdzie opcja zachowania zniżek, która nazywa się „ochrona zniżek OC”, czyli gwarancja, że w razie spowodowania kolizji zniżki nie zostaną nam odebrane (czasem taką ochronę można otrzymać za darmo, w ramach promocji). Należy jednak pamiętać, że gwarancja działa tylko w towarzystwie, w którym ją wykupiliśmy, a oprócz tego często posiada limity (np. określona liczba kolizji w roku lub określona wartość szkód, której nie można przekroczyć).

Warto również pamiętać, że zachowanie zniżek nie musi oznaczać otrzymania tej samej oferty OC co przed rokiem. Jeśli nasza firma ubezpieczeniowa zmieni cennik i podniesie opłaty dla swoich klientów, skorzystanie z ubezpieczenia od utraty zniżek niekoniecznie uratuje naszą kieszeń.

Czy po kolizji traci się zniżki na wszystkie samochody?

Największy problem z utratą zniżki za bezszkodową jazdę może pojawić się wtedy, gdy posiadacz polisy z której ma być wypłacona szkoda, jest równocześnie właścicielem kilku samochodów. Wówczas, nawet niewielkie zarysowanie innego auta może sprawić, że straci on zniżki OC dla wszystkich pojazdów.

Przykład: pan Jan posiada trzy pojazdy. Gdy lekko zarysował samochód pani Joanny, każdy z jego dotychczasowych ubezpieczycieli podniósł składkę na kolejny rok o kilkaset złotych. Zwyżki za szkodę wyniosły łącznie 1500 zł, podczas gdy koszt naprawy karoserii zamknął się w kwocie 200 złotych.

Podobna kwestia pojawia się w przypadku, gdy pojazd którym spowodowano kolizję ma więcej niż jednego właściciela. Wówczas zniżki traci każdy z współwłaścicieli tego auta (nawet na samochodzie będącym w posiadaniu tylko jednej z tych osób).

Jak – mimo kolizji – zapłacić najmniej za polisę OC?

Czasami wydaje nam się, że jedyny skuteczny sposób na zachowanie zniżek, to dogadać się z właścicielem pojazdu, któremu wyrządziliśmy szkodę, by nie zgłaszać jej ubezpieczycielowi. A mówiąc krócej – zapłacić za szkodę z własnej kieszeni, a nie z polisy.

To faktycznie może się opłacać, ale tylko wtedy, gdy szkoda jest niewielka i wyrządzona na pojeździe o niskiej wartości (np. niewielka rysa, której można pozbyć się za pomocą specjalnej pasty, którą zrobiliśmy na 20-letnim samochodzie). Wówczas sprawę może załatwić już banknot 50 czy 100 zł, a w zamian my nie stracimy np. kilkuset złotych zniżki.

Pamiętajmy jednak, że istotą ubezpieczenia jest ochrona finansowa właściciela pojazdu na wypadek spowodowania przez niego kolizji czy wypadku. Płacenie za szkodę z własnej kieszeni wydaje się więc być pozbawione sensu. Dodatkowo – może przysporzyć nam sporych problemów, np. gdy właściciel uszkodzonego przez nas auta rozmyśli się i w późniejszym terminie zgłosi jednak szkodę lub zacznie upominać się o dopłatę, twierdząc, że koszty naprawy są wyższe.

Pamiętajmy, że sprawcy szkód również mają szansę na znalezienie taniego OC, jeśli tylko uda im się trafić na towarzystwo, które nie oceni ich zbyt surowo (np. docenia inne ich cechy lub promuje posiadany przez nich pojazd). Dlatego, w kolejnym roku po spowodowaniu kolizji, najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie lub maksymalne zniwelowanie zwyżki będzie porównanie ofert wielu towarzystw.

Piotr Nowik
[Głosów: 0 Średnia: 0]