Stefania Stuglik

Stefania Stuglik | 21 maja 2021

Co można wyczytać z tablic rejestracyjnych samochodu?

scrolldown Samochody na ruchliwej drodze

W Polsce są ich miliony, ale każdy komplet jest inny. Różnią się wielkością, kolorem, cyframi, liczbami, a każdy znak wskazuje na coś innego. Co mówią o naszym samochodzie tablice rejestracyjne?

Co warto wiedzieć o tablicach rejestracyjnych auta?

  • Jeśli samochód jest zarejestrowany, to musi posiadać tablice rejestracyjne.
  • Tablice rejestracyjne informują, w którym województwie, a także mieście lub powiecie zarejestrowany jest pojazd.
  • Tablice rejestracyjne w Polsce mogą mieć różne kolory. Barwa „blach” jest inna od tradycyjnej, jeśli pojazd jest np. zabytkowy, należy do służb dyplomatycznych lub ma tablice tymczasowe.
  • Na podstawie tablic rejestracyjnych, policja jest w stanie ustalić dane właściciela pojazdu.

Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów wynika, że w Polsce jest zarejestrowanych ok. 23,4 mln aut osobowych i jest to jeden z najwyższych wskaźników w Europie, szczególnie biorąc pod uwagę wielkość kraju. Więcej pojazdów mają Niemcy (47,1 mln), Rosja (43,5 mln), Włochy (39 mln), Wielka Brytania (34,9 mln), Francja (33 mln) i Hiszpania (24,1 mln). A skoro samochód jest zarejestrowany, to musi posiadać tablicę rejestracyjną.

Wyjaśniamy, po co nam ona, o czym informuje i czy można z niej zrezygnować.

Po co nam tablice rejestracyjne?

Tablica rejestracyjna dla samochodu jest niczym PESEL dla człowieka – każdy zarejestrowany pojazd musi ją posiadać, ponieważ umożliwia ona identyfikację. Jeśli jednak auto wyjedzie na publiczną drogę bez „blach”, to przy pierwszym kontakcie z patrolem policji kierowca musi liczyć się z mandatem i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego (o ile oczywiście go posiada).

Jak w Polsce wyglądają tablice rejestracyjne?

Wzór tablic rejestracyjnych w Polsce określa Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych.

W Polsce „blachy” posiadają tzw. Euroband, symbol państwa (u nas jest to „PL”), nalepkę legalizacyjną, ciąg liter oraz cyfr (o tym piszemy poniżej), a także naklejkę na szybę. Z kolei wymiary tablic w naszym kraju to:

  • jednorzędowe – 520 x 114 mm
  • dwurzędowe – 305 x 214 mm
  • zmniejszone – 305 x 114 mm
  • motocyklowe – 190 x 150 mm
  • motorowerowe – 140 x 114 mm

Co mówią nam tablice rejestracyjne?

Tablice rejestracyjne, podobnie jak PESEL, przekazują pewne informacje. Z PESEL-u można wyczytać datę urodzenia, za to tablice rejestracyjne przede wszystkim informują, w jakim województwie i mieście lub powiecie pojazd jest zarejestrowany.

Jak należy odczytywać rejestracje?

  • Jeśli po lewej stronie nalepki legalizacyjnej występują dwie litery, wówczas pierwsza wskazuje nazwę województwa, a druga miasta (np. KR – Kraków, DW – Wrocław, PO – Poznań);
  • Jeśli po lewej stronie nalepki występują trzy litery, wówczas pierwsza wskazuje nazwę województwa, a druga i trzecia nazwę powiatu. (np. KWI – powiat wielicki, DLE – powiat legnicki, PGN – powiat gnieźnieński).

Z kolei ciąg cyfr i liczb po prawej stronie nalepki, to wyróżnik konkretnego pojazdu. Można go porównać do ciągu cyfr, które w PESEL-u występują po dacie urodzenia.

Uwaga! Wyjątkiem jest tylko Warszawa, gdzie pierwsza litera (czyli „W”) oznacza nazwę miasta, a kolejna dzielnicę.

Co oznacza kolor rejestracji?

Zdecydowana większość rejestracji w Polsce, to „blachy” biało-czarne. Zdarzają się jednak także pojazdy z tablicami w innych kolorach, który również niosą za sobą pewne informacje. Jakie?

  • tablice żółte – auto zabytkowe,
  • tablice niebieskie – służby dyplomatyczne,
  • tablice z zielonymi znakami na białym tle – tablice profesjonalne (służą one do oznaczenia pojazdów podczas jazd testowych, obowiązują od 2019 r.),
  • tablice z czarnymi znakami na zielonym tle – auta elektryczne i napędzane wodorem (tablice obowiązują od 2020 r.),
  • tablice biało-czerwone – tablice tymczasowe.

Czy miejsce zarejestrowania pojazdu wpływa na cenę OC?

Pośrednio, dzięki tablicy rejestracyjnej, jesteśmy w stanie określić, czy kierowca danego pojazdu płaci za ubezpieczenie powyżej czy poniżej średniej. Dlaczego? Ponieważ jedną ze składowych ceny polisy jest właśnie miejsce zamieszkania.

Ogólna zasada jest taka, że więcej za ubezpieczenie pojazdu płaci mieszkaniec dużego miasta, ponieważ – według statystyk – bardziej prawdopodobne jest, że podczas jazdy w korkach, w towarzystwie pojazdów komunikacji publicznej, czy w trakcie poszukiwania miejsca parkingowego spowoduje on kolizję.

Według algorytmów wyznaczających cenę polisy, na stłuczkę czy kolizję mniej narażony jest z kolei mieszkaniec wsi czy małego miasteczka, gdzie ruch jest niewielki, miejsc parkingowych nie brakuje, a pojazdy komunikacji publicznej trafiają się bardzo rzadko lub wcale.

Ceny OC różnią się również ze względu na województwo, które się zamieszkuje. Z kalkulacji użytkowników naszej porównywarki ubezpieczeń wynika, że w 2020 r. najgłębiej do kieszeni przy zakupie OC musieli sięgnąć mieszkańcy województwa pomorskiego (średnio 763 zł), dolnośląskiego (741 zł) i mazowieckiego (733 zł). Z kolei najmniej za polisę płacili kierowcy z województwa podkarpackiego (553 zł), opolskiego (564 zł) i świętokrzyskiego (578 zł).

Ile kosztuje zarejestrowanie pojazdu?

W przypadku rejestracji pojazdu cena jest już taka sama w całej Polsce. Ile i za co zapłacimy w przypadku standardowej rejestracji auta?

  • Opłata za dowód rejestracyjny, komplet znaków legalizacyjnych i nalepkę kontrolną na szybę pojazdu – 85 zł;
  • Opłata za pozwolenie czasowe – 13,50 zł;
  • Opłaty za tablice rejestracyjne: samochodowe – 80 zł, motocyklowe – 40 zł, motorowerowe – 30 zł, indywidualne – 1000 zł (Uwaga! Nie trzeba zmieniać tablic rejestracyjnych ani za nie płacić, jeśli pojazd jest obecnie zarejestrowany w tym samym starostwie lub urzędzie miasta, w którym chce go zarejestrować nowy właściciel);
  • Opłata za kartę pojazdu – 75 zł (jeśli musi być wydana);
  • Opłata ewidencyjna, którą zapłacisz osobno za wydanie: dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego, tablic rejestracyjnych, karty pojazdu i nalepki kontrolnej – 0,50 zł.

Czy sama tablica rejestracyjna wystarczy do zidentyfikowania właściciela pojazdu?

– Spisuj blachy, spisuj blachy! – takie okrzyki słyszymy często w filmach zamieszczanych w internecie, gdy pojazd, który spowodował kolizję lub wypadek, ucieka z miejsca zdarzenia. Czy jednak sam numer rejestracyjny wystarczy?

Na podstawie samego numeru rejestracyjnego sami nie jesteśmy w stanie sprawdzić, kto jest właścicielem pojazdu. Na szczęście taką możliwość ma m.in. policja, więc jeśli zgłosimy popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, na podstawie numeru rejestracyjnego funkcjonariusze będą w stanie namierzyć właściciela pojazdu.

Stefania Stuglik
[Głosów: 1 Średnia: 5]