Piotr Nowik

Piotr Nowik | 30 kwietnia 2020

Czy i jak miejsce zamieszkania wpływa na cenę ubezpieczenia OC?

scrolldown Samochody na ulicy dużego miasta

Lepiej mieszkać na wsi czy w dużym mieście? – rozstrzygnięcie tego dylematu czasem zabiera całe lata, ale w przypadku kupowania OC sprawa jest jasna – mniej za obowiązkową polisę płacą mieszkańcy małych miejscowości.

Miejsce zamieszkania a cena OC – to warto wiedzieć:

  • Mieszkańcy wsi i małych miejscowości płacą za OC mniej niż mieszkańcy dużych miast.
  • Różnice mogą wynosić od kilkudziesięciu (w przypadku doświadczonych kierowców) do ponad 500 zł (młodzi i niedoświadczeni właściciele aut).
  • Podczas nabywania polisy możemy zostać zapytani o miejsce użytkowania samochodu. W przypadku polisy OC zatajenie informacji może skutkować rekalkulacją składki, a w przypadku AC – nawet rozwiązaniem umowy lub odmową wypłaty odszkodowania.

Wpływ na składkę OC ma wiele informacji zarówno dotyczących pojazdu, jaki i samego właściciela auta. Jedną z ważniejszych jest miejsce zamieszkania kierowcy. W tej kwestii można przyjąć zasadę – mieszkańcy dużych miast płacą więcej, a wsi i miasteczek – mniej. Należy jednak pamiętać, że ceny między dużymi miastami też mogą się znacznie różnić.

Skąd biorą się różnice w składkach OC?

Algorytmy towarzystw ubezpieczeniowych biorą pod uwagę wiele danych, jak np. gęstość zaludnienia, liczba zarejestrowanych pojazdów, ukształtowanie terenu, sieć dróg. Ważną rolę odgrywa także statystyka, która jak na dłoni pokazuje, w których miastach łatwiej o kolizję czy wypadek. I właśnie mieszkańcy tych miejscowości płacą za OC znacznie więcej. O ile?

Oto średnie ceny OC z miast wojewódzkich w I kwartale 2020 roku, wyliczone na podstawie kalkulacji użytkowników naszej porównywarki:

Miasto wojewódzkieCena OC
Opole625 zł
Lublin689 zł
Wrocław924 zł
Gdańsk871 zł
Łódź809 zł
Gorzów Wielkopolski716 zł
Kraków736 zł
Olsztyn725 zł
Warszawa837 zł
Katowice714 zł
Kielce654 zł
Poznań810 zł
Rzeszów624 zł
Szczecin808 zł
Bydgoszcz793 zł
Białystok742 zł

Należy oczywiście pamiętać, że miejsce zamieszkania jest jedną ze składowych ceny OC. Duży wpływ na składkę ma również wiek, doświadczenie i liczba zniżek właściciela pojazdu, a także marka, typ czy rodzaj i pojemność silnika ubezpieczanego pojazdu.

Ile można zaoszczędzić na OC mieszkając w małym mieście?

Mniejszy ruch, mniej skrzyżowań, mniej pojazdów komunikacji miejskiej, mniejszy problem z parkowaniem – różnic w poruszaniu się samochodem w małej miejscowości a w dużym mieście jest bardzo wiele i w większości sprawiają one, że jazda po wsi czy miasteczku stwarza zdecydowanie mniejsze ryzyko kolizji czy wypadku. Dlatego też mieszkańcy tych miejsc mniej płacą za polisę OC, a różnice szczególnie widoczne są w przypadku młodych i niedoświadczonych kierowców. Ile wynoszą?

Poniżej przedstawiamy zestawienie najtańszych OC dla doświadczonego oraz młodego kierowcy, którzy mieszkają w dużym mieście lub w znajdującej się niedaleko mniejszej miejscowości (ubezpieczany pojazd to Opel Astra z 2012 roku, z silnikiem benzynowym o pojemności 1.6).

Kierowca 1: 45 lat, prawo jazdy od 25 lat, maksymalne zniżki w OC, żonaty

Duże miastoNajtańsze OCMiejscowość na peryferiach miastaNajtańsze OC
Warszawa536 zł AXAWołomin491 zł AXA
Kraków498 zł Link4Wieliczka465 zł Link4
Łódź501 zł AXAŁask433 zł Link4
Wrocław 642 zł AXAOleśnica482 zł Link4
Poznań535 zł Link4Pobiedziska Wlkp. 459 zł Link4

Kierowca 2: 20 lat, prawo jazdy od 2 lat, bez zniżek w OC, kawaler.

Duże miastoNajtańsze OCMiejscowość na peryferiach miastaNajtańsze OC
Warszawa1827 zł AXAWołomin1728 zł AXA
Kraków1814 zł AXAWieliczka1550 zł AXA
Łódź1931 zł AXAŁask1348 zł AXA
Wrocław2145 zł AXAOleśnica1574 zł AXA
Poznań1913 zł AXAPobiedziska Wlkp. 1624 zł AXA

Dlaczego towarzystwo pyta, gdzie samochód jest użytkowany?

Kiedyś ubezpieczyciele brali pod uwagę tylko miejsce zamieszkania kierowcy, ale dziś część z nich dopytuje również, gdzie samochód będzie użytkowany. Wynika to z faktu, że np. mieszkańcy wsi leżących tuż obok dużych miast płacili niskie składki, tymczasem codziennie do tych dużych miast dojeżdżali, więc w rzeczywistości w takim samym stopniu byli narażeni na wypadki i kolizje jak ich mieszkańcy, ale płacili znacznie niższe składki.

Co jednak, gdy podamy nieprawdziwe dane? Gdy np. dojeżdżając codziennie do Warszawy z Wołomina podamy, że samochód użytkujemy w Wołominie, zastosowanie może mieć art. 8 a ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych:

„Jeżeli ubezpieczający nie podał zakładowi ubezpieczeń znanych sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń zapytywał przed zawarciem umowy ubezpieczenia obowiązkowego i które pociągają za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego, zakład ubezpieczeń ma prawo żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki ubezpieczeniowej z uwzględnieniem zwiększenia prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego wskutek okoliczności niepodanych do jego wiadomości”.

W praktyce oznacza to, że jeśli ubezpieczyciel udowodni nam zatajenie częstego używania pojazdu w dużym mieście, wówczas musimy liczyć się z rekalkulacją składki, w której zostaniemy już potraktowani jak użytkownicy pojazdu w dużym mieście, a w związku z tym czeka nas dopłata.

Zatajenie takich informacji pociąga jeszcze większe konsekwencje w przypadku ubezpieczenia AC. Gdy podczas podpisywania tej polisy zataimy prawdziwe miejsce użytkowania samochodu czy nawet jego parkowania, to grozi nam nie tylko rekalkulacja, ale także rozwiązanie umowy, a w razie kolizji czy kradzieży nawet odmowa wypłaty odszkodowania.

Piotr Nowik
[Głosów: 1 Średnia: 5]