mężczyzna pożycza swój samochód
[Głosów:1    Średnia:5/5]

Pożyczając komuś swoje auto musisz pamiętać, że bierzesz na siebie odpowiedzialność za kolizję lub wypadek. Z kolei, pożyczając od kogoś samochód, sprawdź koniecznie czy jego właściciel wykupił polisę OC.

Kolizja pożyczonym autem – co musisz wiedzieć?

  • Jeśli kierowca spowoduje wypadek pożyczonym samochodem, straty osoby poszkodowanej pokryje polisa OC właściciela pojazdu.
  • Właściciel samochodu może domagać się zwrotu kosztów związanych z podniesieniem składki OC od kierowcy, który spowodował kolizję. Osoba, która pożyczyła auto powinna również zapłacić za jego ewentualną naprawę.
  • W przypadku, gdy samochód nie posiada OC, za szkodę zapłaci zarówno kierowca wypożyczonego pojazdu, jak i jego właściciel.
  • Kosztami obciążony zostanie wyłącznie kierujący pożyczonym autem, gdy np. doprowadzi do kolizji umyślnie, zbiegnie z miejsca wypadku, nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdu lub jest pod wpływem alkoholu.
  • Należy pamiętać, że koszty związane ze spowodowaniem wypadku to nie tylko naprawa samochodu, ale również m.in. ewentualne leczenie, odszkodowanie, renta dla osób, które w wypadku ucierpiały.
Znajdź najtańszą stawkę OC w 7 minut

Znajomi, a jeszcze częściej członkowie rodziny, zazwyczaj bez wahania użyczają sobie samochodu. Tymczasem może zakończyć się to dla nich wydatkami idącymi nawet w setki tysięcy złotych. Nie zawsze bowiem finansowe konsekwencje spowodowania wypadku pożyczonym pojazdem ponosi towarzystwo ubezpieczeniowe.

Wypadek pożyczonym autem. Co dalej?

Jeśli kierujemy pożyczonym samochodem i w wypadku jesteśmy poszkodowanymi, sprawa jest prosta – straty majątkowe właściciela auta będzie musiała pokryć osoba, która spowodowała wypadek lub jej ubezpieczyciel. Gorzej, jeśli to my jesteśmy winni, bo sytuacja może zrobić się co najmniej niezręczna.

Jeśli spowodujemy wypadek pożyczonym samochodem, wówczas straty poszkodowanego zostaną pokryte z polisy OC pojazdu, który prowadziliśmy (zgodnie z zasadą, że ubezpieczenie jest powiązane z samochodem, nie z człowiekiem). To oznacza, że ani my, ani osoba pożyczająca nam auto, w teorii nie będzie musiała sięgać do kieszeni.

Należy jednak pamiętać, że po naprawieniu szkody ubezpieczyciel na pewno podniesie składkę właścicielowi samochodu, więc wcześniej czy później będzie on musiał ponieść jakieś koszty. Oto przykład:

Pan Jerzy pożyczył auto od pani Katarzyny. Podczas cofania zagapił się i hakiem zarysował błotnik samochodu dostawczego. Straty właściciela „dostawczaka” zostały naprawione z polisy OC pojazdu pani Katarzyny, ale podczas kupowania kolejnego ubezpieczenia podniesiono jej składkę o 300 zł.

Pan Jerzy mógł wyjść z tej sytuacji z twarzą na dwa sposoby:

1. Zwrócić 300 zł, które pani Katarzyna musiała dopłacić do polisy (pani Katarzynie nie musiał płacić nic, ponieważ jej auto nie miało żadnych uszkodzeń)

2. Jeszcze na miejscu zdarzenia mógł dogadać się z właścicielem auta dostawczego i zapłacić mu za szkodę z własnej kieszeni, a to spowodowałoby, że nie zostałaby obciążona polisa pani Katarzyny.

Inaczej sprawa wyglądałaby, gdyby uszkodzony został również pojazd pani Katarzyny, a do tego nie posiadałaby ona polisy AC. Pan Jerzy powinien pokryć straty z własnej kieszeni. Jeżeli jednak tego nie zrobi, pani Katarzyna może wystąpić na drogę sądową.

Pożyczone auto nie miało OC? Jest kłopot!

Na początek rada – przed uruchomieniem pożyczonego pojazdu zawsze sprawdzaj, czy ma on ważną polisę OC. Dlaczego? Jeśli takim autem spowodujesz wypadek, to możesz narazić się na ogromne koszty. W przypadku braku polisy OC, odszkodowanie dla osób pokrzywdzonych wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Tyle że później fundusz domaga się zwrotu kosztów (tzw. regres) zarówno od właściciela nieubezpieczonego pojazdu, jaki i od osoby, która ten pojazd prowadziła i spowodowała wypadek.

Może się również zdarzyć, że koszty wypadku poniesie tylko i wyłącznie kierowca pożyczonego samochodu i to nawet wtedy, gdy będzie on ubezpieczony. Stanie się tak np., jeśli kierowca:

  • doprowadzi do wypadku umyślnie,
  • zbiegnie z miejsca wypadku,
  • nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdu,
  • będzie pod wpływem alkoholu.

Koszty? Nawet powyżej miliona złotych

W kwestii ubezpieczenia wypożyczonego samochodu warto być bardzo ostrożnym, ponieważ spowodowanie wypadku nieubezpieczonym pojazdem może mocno uderzyć po kieszeni. Wprawdzie średni koszt naprawienia kolizji wynosi ok. 10 tys. zł, jednak często jest on wielokrotnie wyższy. W skrajnych przypadkach odszkodowanie może sięgać nawet miliona złotych. Przykład:

Pan Michał spowodował wypadek pożyczonym autem, które nie miało OC. Samochód poszkodowanego nadawał się tylko do kasacji, a to koszt ok. 150 tys. zł. Poszkodowany wymagał również kosztownego prywatnego leczenia, do tego stracił możliwość wykonywania swojej dobrze płatnej pracy. W związku z tym, przyznano mu jednorazowe odszkodowanie oraz rentę. Efekt? Koszty sięgające miliona złotych.

W normalnym przypadku pokryłaby je polisa OC, ale skoro jej nie było, to całą kwotą Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny obciążył kierowcę oraz właściciela samochodu.

Co powinniśmy wiedzieć pożyczając samochód?

Jeśli pożyczasz komuś samochód, to:

  • pamiętaj, że w razie kolizji obciążona zostanie Twoja polisa, a jeśli jej nie masz, straty będziesz musiał pokryć wraz z osobą, której pożyczyłeś auto;
  • jeśli pożyczający od Ciebie pojazd spowoduje kolizję, to w razie braku ubezpieczenia AC będziesz musiał samodzielnie pokryć koszty związane z naprawą samochodu. Co prawda uczciwy pożyczający powinien to zrobić z własnej kieszeni, ale jeśli tak nie będzie, to pozostanie Ci tylko wstąpienie na drogę sądową;
  • pamiętaj, że osoby pożyczające auto często nie biorą pod uwagę, że może dojść do kolizji. Dlatego lepiej upewnić się, czy w razie kłopotów taka osoba jest w stanie pokryć koszty. Jeśli będzie inaczej, to nie tylko stracisz pieniądze, ale również popadniesz w konflikt ze znajomym, przyjacielem, czy kimś z rodziny.

Jeśli pożyczasz od kogoś samochód, to:

  • zanim zapalisz silnik, sprawdź, czy pojazd ma ważną polisę OC. W przeciwnym wypadku, w razie spowodowania kolizji zostaniesz obciążony częścią kosztów;
  • będziesz musiał pokryć nie tylko wydatki związane z naprawą samochodu, ale również ew. koszty leczenia, renty, straty materialne, zadośćuczynienia kierowcy oraz pasażerów, którzy ucierpieli w wypadku. W sumie może to być kwota przekraczająca nawet milion złotych.
Piotr Nowik

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Oblicz składki przez internet lub zadzwoń do mnie!

(22) 270 00 00