Stefania Stuglik

Stefania Stuglik | 13 czerwca 2018

Przerwa w ubezpieczeniu OC – co to jest i czym grozi?

scrolldown znizki w oc

Sprzedaż samochodu, jazda autem służbowym, czy czasowe wyrejestrowanie pojazdu – każdy z nas może zrobić sobie przerwę od posiadania samochodu, ale należy pamiętać, że może się to łączyć z utratą zniżek.

Podsumowanie

  1. Na ogół każdy kierowca otrzymuje po 10 proc. zniżek za każdy rok bezkolizyjnej jazdy. Maksymalnie może uzyskać 60 proc. zniżek;
  2. W przypadku przerwy w historii ubezpieczenia OC, zniżki można stracić. Niektórzy ubezpieczyciele pozwalają na dwa lata przerwy, inni nawet na cztery, a w jeszcze innych towarzystwach za każdy rok bez OC zabieranych jest 10 proc. zniżek;
  3. Przyznane zniżki nie powinny być kwestią decydującą o wyborze OC, ponieważ na wysokość składki wpływa wiele innych czynników.

W zdecydowanej większości przypadków kierowca może uzyskać do 60 proc. zniżek w OC za bezszkodową jazdę. Na ogół zbiera się je przez sześć lat, bo każdy rok bezkolizyjnej jazdy oznacza kolejnych 10 proc. zniżki. Upusty te możemy jednak stracić, a powody są dwa:

  • spowodowanie kolizji;
  • przerwa w posiadaniu polisy OC.

W pierwszym przypadku sprawa jest dość prosta – jeśli z Twojej winy doszło do kolizji lub wypadku, a poszkodowany zwrócił się do Twojego ubezpieczyciela o rekompensatę, wówczas stracisz określony procent zniżek. Ile? Nie określają tego żadne przepisy, więc jest to zależne od ubezpieczyciela. Na ogół za jedno zdarzenie tracimy ok. 10-20 proc. zniżek.

Jak długa może być przerwa w OC?

Jeszcze bardziej uznaniowa (jeśli chodzi o towarzystwa ubezpieczeniowe) jest kwestia przerwy w ubezpieczeniu OC. Bo musisz wiedzieć jedno – zniżki nie są Ci dane na czas nieokreślony. Nawet jeśli masz ich aż 60 proc., to w razie przerwy w posiadaniu OC mogą zmaleć do… zera. Przekonał się o tym pan Michał.

 

Kierowca przez lata jeździł bezszkodowo, więc miał maksymalną zniżkę w OC. Gdy zmienił pracę, otrzymał samochód służbowy, którego mógł używać również do celów prywatnych. Jego auto nie było użytkowane, więc zdecydował się je sprzedać. Po siedmiu latach, pan Michał ponownie zmienił pracę. Samochodu służbowego już nie otrzymał, więc musiał kupić auto. Mocno się zdziwił, gdy zamiast 60 proc. zniżki (którą wypracował sobie przed laty), nie miał nic.

 

Wynikało to z przerwy w posiadaniu polisy OC. Jak długa musi ona być, aby zniżki przepadły? W tym przypadku wiele zależy od towarzystwa ubezpieczeniowego, bo każde rządzi się swoimi zasadami.

Oto najczęstsze sposoby przyznawania zniżek po przerwie w posiadaniu OC:

  • znaczna część towarzystw uznaje, że zniżki nie przepadają do dwóch lat od ostatniego dnia ubezpieczenia OC. To granica, po przekroczeniu której trzeba zbierać zniżki od nowa;
  • jeszcze inni ubezpieczyciele wychodzą z założenia, że każdy rok przerwy to utrata 10 proc. zniżek;
  • są także towarzystwa, które po upływie dwóch, trzech, a nawet czterech lat przyznają wszystkie zniżki z czasów, gdy ubezpieczony posiadał OC.

Zniżki ważne, ale nie najważniejsze

Kierowca, który po kilku latach przerwy wznawia OC, nie powinien jednak zaczynać poszukiwania ubezpieczenia od pytania: „Czy dacie mi wszystkie zniżki, które miałem kilka lat temu?” Może się bowiem okazać, że w towarzystwie, które po latach przyzna mu nawet 60 proc. zniżek, polisa wcale nie będzie najtańsza. Wielkie znaczenie w tej sytuacji mają bowiem nie tylko zgromadzone zniżki, ale także dane pojazdu i jego właściciela (głównie wiek, staż w prowadzeniu pojazdów i miejsce zamieszkania kierowcy).

Dlatego najlepiej dokładnie przeanalizować oferty różnych towarzystw i proponowane ceny finalne, a nie patrzeć tylko i wyłącznie na zniżki.

Stefania Stuglik
[Głosów: 16 Średnia: 3.7]