Stefania Stuglik

Stefania Stuglik | 2 czerwca 2021

Jak napisać oświadczenie sprawcy kolizji drogowej? Wzór pdf do pobrania

scrolldown Kierowcy szacują szkodę po kolizji drogowej

Jeśli dojdzie do kolizji samochodowej, to nie zawsze trzeba wzywać policję i narażać się na stratę czasu oraz pieniędzy na mandat. Jeśli w zdarzeniu nie ucierpieli ludzie, wówczas sprawę można załatwić oświadczeniem sprawcy kolizji. Poniżej dowiecie się, jak prawidłowo napisać takie oświadczenie.

Oświadczenie sprawcy kolizji – Podsumowanie

  • Wypadek to zdarzenie drogowe, w którym są ranni lub ofiary śmiertelne. Z kolei stłuczka (kolizja) to zdarzenie, w którym ucierpiały tylko pojazdy.
  • W razie wypadku należy wezwać policję i nie wolno ruszać samochodów z miejsca. W przypadku kolizji wzywanie policji nie jest konieczne, a samochody mogą udać się np. na pobliski parking.
  • Jeśli strony porozumieją się w kwestii tego, kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym w kolizji, wówczas mogą spisać oświadczenie sprawcy kolizji. W innym wypadku sprawę musi rozstrzygnąć policja.
  • W oświadczeniu musi być jasno zaznaczone kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym. Poza tym musi ono zawierać dane kierowców, samochodów, właścicieli samochodów, dane polisy OC oraz podpisy obu stron.
  • W oświadczeniu należy również dokładnie opisać przebieg kolizji oraz szkody pojazdów. Przydatny będzie też rysunek, zdjęcia z miejsca zdarzenia oraz dane świadków.
  • Oświadczenie kolizji jest podstawą do ubiegania się o pokrycie kosztów naprawy pojazdu z polisy OC sprawcy stłuczki.

Zdarzenia drogowe możemy podzielić na dwie grupy: kolizje/stłuczki oraz wypadki. Czym się różnią? O kolizji/stłuczce mówimy wtedy, gdy nie ucierpiały żadne osoby, czyli nie ma rannych ani zabitych, a jedynymi stratami są straty materialne. Z kolei wypadkiem nazywa się zdarzenie, w którym ucierpiała osoba lub osoby.

Rozróżnienie kolizji od wypadku jest o tyle ważne, że wiąże się z dalszym postępowaniem. Jeśli bowiem dojdzie do kolizji (np. otarcie lakieru, zniszczenie zderzaka, a nawet poważniejsze uszkodzenie pojazdu, ale bez szkód w ludziach), wówczas nie musimy wzywać policji i możemy usunąć pojazdy z drogi.

W razie wypadku wezwanie policji jest jednak obowiązkowe, a pojazdy powinny zostać na swoich miejscach, by ułatwić funkcjonariuszom ustalenie przyczyn wypadku.

Czy wzywamy policję na miejsce kolizji?

Gdy doszło tylko do kolizji, to obecność policjantów nie jest obowiązkowa. Jeśli strony są w stanie porozumieć się, kto spowodował kolizję, a kto jest poszkodowanym, wówczas mogą załatwić sprawę między sobą. To rozwiązanie jest na pewno mniej czasochłonne, ponieważ czas na przyjazd funkcjonariuszy czasem może wynieść nawet kilka godzin, dłuższą chwilę potrwają też procedury policyjne. Co więcej, sprawca stłuczki zostanie dodatkowo ukarany mandatem, którego uniknąłby, gdy dogadał się z poszkodowanym bez udziału policji.

W przypadku kolizji wezwanie policji może okazać się nieuniknione, jeśli istnieje podejrzenie, że któryś z uczestników zdarzenia jest pod wpływem alkoholu lub występują problemy z dokumentami, np. jeden z kierujących ich nie posiada lub straciły ważność.

Co zrobić, gdy doszło do kolizji drogowej?

Jeśli nie ma rannych ani ofiar, a samochody nadają się do jazdy, wówczas uczestnicy stłuczki powinni zjechać z drogi i udać się w miejsce, gdzie spokojnie ustalą plan dalszego działania. Może to być pobliski parking lub inna lokalizacja, gdzie będzie można w miarę spokojnie porozmawiać. Klaksony i oczy gapiów nie pomagają bowiem w rozładowaniu nerwowej sytuacji, więc lepiej wybrać w miarę ustronne miejsce.

Gdy podejmiemy decyzję o przeparkowaniu pojazdów, wówczas warto zrobić zdjęcie lub zapisać numer rejestracyjny drugiego pojazdu. Może się przydać, jeśli w trakcie przejazdu na parking kierowca rozmyśli się i … spróbuje uciec.

Kolejnym krokiem jest ustalenie kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym w kolizji. Jeśli strony nie mają co do tego wątpliwości, czyli sprawca przyznaje się do winy, wówczas można przystąpić do spisywania oświadczenia sprawcy kolizji drogowej.

Najlepiej wzór takiego oświadczenia wozić w samochodzie, dzięki temu szybko i bez wątpliwości wypełnimy wszystkie niezbędne rubryki. Takie gotowe oświadczenie w pdf można pobrać poniżej:

Oświadczenie sprawcy kolizji drogowej

Dzięki oświadczeniu sprawcy kolizji będziemy mieli jasność, kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym. Poza tym, to właśnie na podstawie oświadczenia poszkodowany może zgłosić się do ubezpieczyciela winowajcy i z jego polisy OC zlikwidować szkodę.

Co powinno znaleźć się w oświadczeniu o kolizji drogowej?

A co, jeśli nie mamy takiego dokumentu do wypełnienia? Spokojnie, nic strasznego się nie dzieje, ponieważ oświadczenie można napisać na zwykłej kartce papieru. Należy jednak pamiętać, że powinno być prawidłowo skonstruowane. Oświadczenie sprawcy kolizji drogowej powinno zawierać:

  • Dane osobowe uczestników kolizji – należy jasno zaznaczyć, kto jest sprawcą, a kto poszkodowanym, np.:

Sprawca kolizji: Jan Kowalski.

Poszkodowana: Maria Nowak.

Przy każdej z tych osób powinny znaleźć się także dane: adres zamieszkania/korespondencyjny, seria i nr dowodu osobistego, kategoria, nr oraz seria prawa jazdy.

  • Dane pojazdów, które brały udział w kolizji (marka i model, numer rejestracyjny oraz informacje o właścicielach, które podane są w dowodzie rejestracyjnym);
  • Dane polisy OC pojazdu sprawcy (nazwa towarzystwa ubezpieczeniowego, nr polisy OC i okres jej ważności).

Jaką treść powinno mieć oświadczenie kolizji drogowej?

Na początku powinno znaleźć się jasne i wyraźne oświadczenie sprawcy stłuczki, które nie pozostawi wątpliwości, że to on jest winny kolizji. Takie oświadczenie można zacząć od:

„Ja Jan Kowalski spowodowałem kolizję…”

Dalsza część oświadczenia powinna zawierać datę i miejsce stłuczki, a także dokładny opis sytuacji.

Np. „Jan Kowalski wyjeżdżał z ul. Kwiatowej i nie udzielił pierwszeństwa pojazdowi Marii Nowak, która jechała ulicą Działkowców”.

Następnie należy napisać jak doszło do szkody i co zostało uszkodzone,

np. „Samochód Jana Kowalskiego uderzył w prawy bok samochodu Marii Nowak, powodując w jej samochodzie uszkodzenie przednich drzwi od strony pasażera, a także prawej przedniej felgi. Z kolei pojazd Jana Kowalskiego ma rozbitą prawą przednią lampę”.

Warto również naszkicować, jak wygląda cała sytuacja, a także opisać, czy z powodu stłuczki nie ucierpiały jakieś inne rzeczy, np. znajdujący się w samochodzie laptop, okulary, czy aparat fotograficzny.

Należy także zrobić zdjęcia uszkodzonych pojazdów, które mogą przydać się jako dowód w dochodzeniu odszkodowania od ubezpieczyciela.

Jeśli na miejscu są jacyś świadkowie (pasażerowie lub osoby postronne), to w oświadczeniu również warto wpisać ich dane, wraz z ich podpisami.

Uwaga! Pamiętaj, że na końcu oświadczenia musi się znaleźć czytelny podpis przede wszystkim osoby, która spowodowała stłuczkę, ale także poszkodowanego!

Co zrobić z oświadczeniem o kolizji drogowej?

Gdy już mamy oświadczenie, które jasno wskazuje winowajcę kolizji, wówczas kontaktujemy się z jego towarzystwem ubezpieczeniowym (nazwę i numer polisy mamy oczywiście w oświadczeniu). Większość ubezpieczycieli udostępnia jednak na swoich stronach internetowych formularze zgłoszenia szkody, które dokładnie przeprowadzą poszkodowanego przez całą procedurę, która pozwala następnie uzyskać odszkodowanie.

Inną opcją jest skorzystanie z BLS, czyli Bezpośredniej Likwidacji Szkody. To rozwiązanie, które może znajdować się w polisie OC poszkodowanego. Jeśli poszkodowany będzie miał możliwość skorzystania z BLS, wówczas to jego ubezpieczyciel wypłaci mu odszkodowanie, a następnie rozliczy się z towarzystwem ubezpieczeniowym sprawcy.

A może załatwić sprawę na miejscu?

Przy niewielkich stłuczkach istnieje możliwość tzw. dogadania się. Jeśli np. doszło do niewielkiego otarcia, a sprawca kolizji posiada kilka samochodów i obawia się, że z tego powodu zostaną mu podniesione składki, wówczas może spróbować przekonać poszkodowanego do załatwienia sprawy bez informowania towarzystwa ubezpieczeniowego.

Wówczas poszkodowany i sprawca muszą porozumieć się co do sumy odszkodowania, jaką winny kolizji będzie musiał wypłacić poszkodowanemu. To rozwiązanie czasem okazuje się opłacalne przy niewielkich uszkodzeniach, gdzie zapłacenie z własnej kieszeni będzie tańsze niż podniesienie składki na kilka pojazdów.

Jeśli stronom udało się porozumieć w tej sprawie, wówczas również należy spisać odpowiednie oświadczenie, które jednak będzie zawierało informację o przekazaniu określonej sumy pieniędzy w ramach zadośćuczynienia za spowodowaną szkodę. Powinna tam się również znaleźć informacja, że w związku z przekazaną sumą, poszkodowany zrzeka się wszelkich roszczeń wobec winowajcy.

Takie porozumienie powinien podpisać zarówno sprawca, jak i poszkodowany.

Stefania Stuglik
[Głosów: 1 Średnia: 5]