Piotr Nowik

Piotr Nowik | 26 października 2020

Co to jest regres ubezpieczeniowy i jak się przed nim bronić?

scrolldown Kierowca czyta wezwanie do zapłaty regresu ubezpieczeniowego

Jazda bez uprawnień, po alkoholu, ucieczka z miejsca wypadku lub po prostu nieopłacenie składki. Jedna zła decyzja może kosztować kierowcę kilka, a nawet kilkaset tysięcy złotych, jeśli ubezpieczyciel wystąpi do niego z regresem.

Regres ubezpieczeniowy – to warto o nim wiedzieć:

  • Regres to roszczenie finansowe, które zgodnie z prawem przysługuje towarzystwu ubezpieczeniowemu lub Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu względem sprawcy szkody.
  • Z regresem można wystąpić, jeśli kierowca spowodował wypadek: pod wpływem alkoholu, bez odpowiednich uprawnień, uciekł z miejsca zdarzenia, doprowadził do kolizji z premedytacją lub gdy wszedł w posiadanie auta w drodze przestępstwa.
  • Towarzystwo lub UFG na wystąpienie z regresem ma 3 lata od czasu wypłaty odszkodowania.
  • Każdy kierowca może odwołać się od żądania regresu, a także wnioskować o wystąpienia o rozłożenie go na raty, anulowanie odsetek, przedłużenie terminu płatności oraz zmniejszenie wysokości, a nawet anulowanie regresu.

Na początek definicja: regres ubezpieczeniowy to roszczenie finansowe, które zgodnie z prawem przysługuje towarzystwu ubezpieczeniowemu względem sprawcy szkody. Polega on na żądaniu zwrotu kosztów poniesionych przez ubezpieczyciela (lub Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny) podczas likwidacji skutków wypadku lub kolizji, które wydarzyły się w określonych okolicznościach.

Kiedy może dojść do regresu ubezpieczeniowego?

Prawo ubezpieczeniowe przewiduje kilka sytuacji, w których ubezpieczyciel może wystąpić o regres:

  • Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających

Przykład: Podczas urodzin pan Michał wypił kilka piw i wsiadł do samochodu. Podczas powrotu do domu wjechał w samochód pani Marty. Badanie alkomatem wykazało 1,2 promila we krwi. Pani Marta o pokrycie szkód zwróciła się do ubezpieczyciela pana Michała. Towarzystwo wypłaciło jej odszkodowanie, ale w ramach regresu zwróciło się do pana Michała o całkowity zwrot kosztów. Powód? Spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu.

  • Prowadzenie pojazdu bez uprawnień

Przykład: Pan Janusz ma firmę transportową, ale sam nie posiada prawa jazdy, które uprawniałoby go do prowadzenia ciężarówek. Pewnego dnia pan Janusz chciał jednak przeparkować taki samochód, ale wyjeżdżając z parkingu zahaczył o pojazd pana Marka. Wina ewidentnie po stronie pana Janusza, więc to jego ubezpieczyciel pokrył straty, ale w ramach regresu zwrócił się do pana Janusza o zwrot pieniędzy. Powód? Pan Janusz nie posiadał właściwej kategorii prawa jazdy uprawniającego do prowadzenia pojazdów ciężarowych.

Przykład: Pani Janina pod sklepem wycofywała samochód i zbiła reflektor w aucie pana Adama. Spanikowała i odjechała z miejsca zdarzenia. Przysklepowy parking był jednak wyposażony w monitoring i nazajutrz do drzwi pani Janiny zapukali policjanci. Jej ubezpieczyciel oczywiście zapłacił za reflektor pana Adama, ale z regresem zwrócił się już do pani Janiny. Powód? Ucieczka z miejsca kolizji.

  • Wyrządzenie szkody umyślnie

Przykład: 18-letni Jakub postanowił zemścić się na koledze z klasy i uszkodzić jego samochód. Pomyślał, że niewiele traci, bo za całość zapłaci ubezpieczyciel. Swój „chytry” plan opisał na facebooku, a następnie zamieścili tam nagranie, z którego jasno wynikało, że do kolizji doprowadził z premedytacją. Ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie koledze Jakuba, ale do niego zwrócił się z regresem. Powód? Wyrządzenie szkody z premedytacją.

  • Wejście w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa

Przykład: 30-letni Patryk zauważył, że kierowca sportowego Porsche zostawił auto na parkingu z kluczykami w stacyjce. Postanowił wykorzystać okazję i “wypróbować” samochód na drodze. Podczas jazdy z niedozwoloną prędkością doszło do wypadku. Ubezpieczyciel właściciela Porsche zapłacił za szkody, ale wystąpił do Patryka o zwrot poniesionych kosztów. Wina 30-latka była oczywista – doprowadził do wypadku skradzionym samochodem.

  • Wyrządzenie szkody pojazdem bez ubezpieczenia

Przykład: Pani Krystyna korzystała z polisy zbywcy auta i zapomniała o końcu okresu ubezpieczenia. Pech chciał, że dwa dni po ustaniu ochrony spowodowała kolizję. Poszkodowany pan Janusz otrzymał odszkodowanie od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który następnie wystąpił z regresem do pani Krystyny. Wszystko z powodu braku ubezpieczenia jej samochodu.

Ile trzeba zapłacić z tytułu regresu?

Regres jest jeszcze do przełknięcia, gdy chodzi o zarysowany zderzak czy lekko porysowaną karoserię. Gorzej, gdy koszty szkód rzeczowych i osobowych są znacznie wyższe.

Przeciętnie sprawca szkody musi zwrócić kilka tysięcy złotych, ale czasem jest to nawet kilkaset tysięcy. Najwyższe regresy dochodzone przez UFG przekraczają milion złotych każdy. Rekordzista musi zwrócić ponad 1,4 mln zł, bo nieubezpieczonym motocyklem potrącił rowerzystkę, która w wyniku wypadku zmarła. Niewiele mniej (1,37 mln zł) musi zapłacić kierowca, który spowodował wypadek, w wyniku którego pasażer nieubezpieczonego pojazdu doznał złamania kręgosłupa i jest sparaliżowany.

Czy regres ubezpieczeniowy się przedawnia?

Zdarzają się jednak sytuacje, gdy towarzystwo ubezpieczeniowe lub UFG miesiącami nie zwracają się do sprawcy kolizji z regresem. Nie musi to jednak oznaczać, że o wystosowaniu takiego żądania zapomniano, ponieważ regres przedawnia się dopiero po trzech latach od wypłacenia odszkodowania.

Kiedy odwołać się od regresu?

Wiele osób będzie musiało pogodzić się z oddaniem pieniędzy ubezpieczycielowi lub UFG, ale każdy ma prawo odwołać się od regresu. Co więcej, mając mocne argumenty, wcale nie stoimy na straconej pozycji. Szczególnie, gdy szkoda została wyrządzona w sposób nieświadomy.

Przykład: Pani Weronika rozmawiała przez telefon i cofając na parkingu, lekko zarysowała inny pojazd. Niczego jednak nie usłyszała, ani nie poczuła, więc odjechała. W takiej sytuacji pani Weronika ma duże szanse na udowodnienie, że odjechanie z miejsca stłuczki nie było ucieczką, ale nieświadomym działaniem. Jeśli jednak ubezpieczyciel nie przyjmie tego tłumaczenia, wówczas pani Weronika może wkroczyć na drogę sądową.

Raty, odroczenie, anulowanie regresu ubezpieczeniowego. Co można zrobić?

Istnieje również możliwość wystąpienia o rozłożenie regresu na raty, anulowanie odsetek, przedłużenie terminu jego płatności oraz zmniejszenie, a nawet całkowite anulowanie regresu. Jeśli z regresem wystąpił UFG, to w sprawie odwołań należy wypełnić wniosek, który znajduje się TUTAJ. Z kolei w przypadku regresu od towarzystwa ubezpieczeniowego, można sporządzić pismo w oparciu o powyższy dokument z UFG lub skontaktować się z danym ubezpieczycielem i zapytać go o formę lub ew. druk, który należy wypełnić.

Należy pamiętać, że na złożenie takiego wniosku ma się 30 dni od dnia wezwania do zapłaty regresu.

Uwaga! Towarzystwo ubezpieczeniowe lub UFG może odstąpić od regresu lub zażądać niższej kwoty, jeśli osoba obciążona wykaże, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej. Musi być to jednak poparte przekonującymi dokumentami (np. umowami kredytowymi, zaświadczeniem z zakładu pracy, z ośrodka pomocy społecznej itp.).

Czy można zlikwidować szkodę z własnej polisy AC?

Zdarza się, że niektórzy poszkodowani nie chcą czekać na wypłatę odszkodowania z OC sprawcy i zgłaszają szkodę z własnego AC. Oczywiście można zdecydować się na takie rozwiązanie, ale istnieje obawa, że w taki sposób stracimy zniżki z autocasco. Gdy jednak nasz ubezpieczyciel zwróci się z regresem do sprawcy szkody i odzyska pieniądze, wówczas zniżki mogą zostać zachowane.

Piotr Nowik
[Głosów: 1 Średnia: 5]