Piotr Nowik

Piotr Nowik | 30 listopada 2020

Co to jest OC komisowe? Co trzeba wiedzieć o tym rodzaju ubezpieczenia?

scrolldown Młoda para zastanawia się nad zakupem AC starszego auta

Kupując samochód od pośrednika, zamiast zwykłego ubezpieczenia obowiązkowego, możemy otrzymać tzw. OC komisowe. Co to jest? Czy się opłaca? Jak je wypowiedzieć? 

Co warto wiedzieć o OC komisowym?

1. OC komisowe można zawrzeć na krócej niż rok, ale nie krócej niż 30 dni.
2. Taką polisę mogą nabyć tylko właściciele niektórych pojazdów, w tym m.in. osoby prowadzące pośrednictwo w kupnie i sprzedaży samochodów.
3. Na ogół OC komisowe kosztuje mniej niż 100 zł miesięcznie.
4. Nabywca pojazdu wraz z OC komisowym może z niego korzystać, choć może okazać się to mało opłacalne. W takiej sytuacji w każdym momencie taką polisą można wypowiedzieć.
5. OC sprzedającego pojazd (w tym także komisu) nie przedłuża się automatycznie na kolejny rok, więc trzeba pamiętać, by zrobić to samemu.

OC komisowe to tylko nazwa potoczna. Za nią kryje się polisa, która ma identyczny zakres ubezpieczenia jak zwykłe OC, tylko że okres jej trwania to mniej niż 12 miesięcy. Co więcej, należy pamiętać, że z OC komisowym możemy spotkać się nie tylko w komisie.

Kto może kupić OC komisowe?

Nie każdy kierowca może zakupić OC komisowe, a tę kwestię dokładnie reguluje ustawodawca. Zgodnie z przepisami OC komisowe mogą więc nabyć tylko właściciele pojazdów:

  • zarejestrowanych czasowo,
  • zarejestrowanych za granicą,
  • wolnobieżnych,
  • historycznych (dowiedz się, jak ubezpieczyć zabytkowy pojazd),
  • przeznaczonych do jazd testowych,
  • zarejestrowanych na stałe, ale będących w posiadaniu podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą polegającą na pośredniczeniu w kupnie i sprzedaży lub na kupnie i sprzedaży pojazdów mechanicznych (m.in. komisów).

Ta ostatnia sytuacja odnosi się właśnie do przypadku handlu pojazdami. Pośrednicy lub handlarze (w tym także komisy) często decydują się na OC komisowe, ponieważ na ogół jest ono korzystne zarówno pod kątem finansowym, jak i długości trwania polisy. Nie oznacza to jednak, że samochód znajdujący się w komisie na pewno będzie posiadał OC komisowe, bo równie dobrze pojazd może mieć zwykłe OC całoroczne. Stanie się tak, gdy np.:

Pan Janusz za pośrednictwem komisu chce sprzedać swojego Volkswagena, który polisę ma ważną jeszcze przez cztery miesiące. W tej sytuacji przyszły nabywca samochodu pana Janusza kupi go wraz z jego ubezpieczeniem.

W takim przypadku pan Janusz powinien jednak pamiętać, że do czasu sprzedaży auta, ciągle jest jego właścicielem, za to komis stał się posiadaczem tego pojazdu. Dlaczego to takie istotne? Ponieważ w momencie, gdy obecna polisa wygaśnie, to ktoś będzie musiał ją przedłużyć, a według ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK, obowiązek zawarcia umowy spoczywa na posiadaczu pojazdu, czyli w tym przypadku na komisie. Dlatego też kwestię zakupu polisy najlepiej ustalić przed oddaniem pojazdu pośrednikowi, a następnie wszystko zapisać w umowie komisu.

Ile kosztuje OC komisowe?

Cena oraz możliwość zawarcia na krótszy termin, to główne zalety OC komisowego. Składki takiej polisy nie są wysokie, ponieważ ubezpieczyciele biorą pod uwagę, że samochody stoją na ogół na parkingu, a jeśli już z niego wyjadą, to tylko na krótką przejażdżkę pod czujnym okiem przedstawiciela komisu.

To sprawia, że prawdopodobieństwo spowodowania kolizji takim pojazdem jest mniejsze niż użytkowanym codziennie samochodem, więc i cena OC komisowego należy do konkurencyjnych.

Za 30 dni ubezpieczenia (to najkrótszy okres na jaki można zawrzeć OC komisowe) należy zapłacić nie więcej niż 100 zł, a często cena jest nawet znacznie niższa. Przykładowo:

  • w Link4 OC komisowe kosztuje 75 zł dla samochodów osobowych i 100 zł dla samochodów dostawczych;
  • w AXA koszt polisy zamyka się w kwocie niecałych 25 zł (przy założeniu, że komis wykupi polisę całoroczną, ale skorzysta tylko przez miesiąc z ochrony OC);
  • Allianz nie podaje wprawdzie stałej stawki za OC krótkoterminowe (towarzystwo wylicza cenę indywidualnie), jednak zazwyczaj wynosi ona kilkadziesiąt złotych.

Co musisz wiedzieć o OC od komisu?

Po zakupie pojazdu z komisu, wraz z dokumentami powinieneś otrzymać polisę OC. Może to być zwykłe ubezpieczenie zawarte na rok lub OC komisowe. W tej sytuacji jedną z pierwszych rzeczy, jakie należy zrobić, to sprawdzić kilku kwestii związanych z tym ubezpieczeniem.

Nabywca pojazdu z komisu powinien jak najszybciej sprawdzić:

  • termin zakończenia umowy ubezpieczenia

Jest to o tyle istotne, że w przypadku zmiany właściciela, polisy nie przedłużają się automatycznie na kolejny rok i wówczas sami musimy zadbać o przedłużenie wygasającego OC. Dlatego też musimy dokładnie wiedzieć, kiedy ubezpieczenie się kończy, by bez OC nie pozostać ani jednego dnia, gdyż kara – w przypadku samochodu osobowego – wynosi co najmniej 1040 zł;

  • wysokość składki po rekalkulacji

Gdy samochód zmienia właściciela (a co za tym idzie – właściciela zmienia też polisa), to przedstawiciele ubezpieczyciela zasiadają do komputerów i rozpoczynają tzw. rekalkulację, czyli sprawdzanie, czy składka dla nowego właściciela nie powinna być wyższa (z racji np. jego małego doświadczenia lub kolizyjnej historii ubezpieczenia).

Jeśli wraz z zakupem pojazdu przejmiemy OC jego poprzedniego właściciela (np. osoby, która oddała auto do komisu), to wówczas jest spora szansa, że ubezpieczyciel nie naliczy dodatkowej opłaty lub będzie ona symboliczna.

Sprawa wygląda jednak inaczej, gdy pojazd korzysta z całorocznego OC komisowego, bo to najprawdopodobniej oznacza, że przedsiębiorca płacił tylko zryczałtowaną składkę za każdy dzień korzystania z ochrony, która po przeliczeniu na całoroczną składkę wcale nie musi wyjść korzystnie.

Przykład: W ramach całorocznego OC komisowego, przedsiębiorca płacił 5 zł za każdy dzień ubezpieczenia. Auto sprzedał po 30 dniach pani Marcie i jeśli będzie ona korzystała z tej polisy aż do jej wygaśnięcia, to za pozostałych 11 miesięcy zapłaci 1675 zł. Tymczasem – w przypadku wypowiedzenia tej polisy – mogłaby nabyć OC już za 900 zł i to za cały rok.

Dlatego też przy korzystaniu z całorocznego OC komisowego, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z towarzystwem i zapytać o ewentualną rekalkulację składki OC, a następnie porównać cenę z ofertami innych towarzystw ubezpieczeniowych.

Czy OC komisowe trzeba wypowiedzieć?

Nie ma takiego obowiązku i tylko od nabywcy pojazdu zależy, czy będzie korzystał z OC komisowego, czy też zdecyduje się je wypowiedzieć i zmienić ubezpieczyciela.

Jeśli zdecydujemy się na to drugie rozwiązanie, to wypowiedzenie ubezpieczenia otrzymanego z komisu powinniśmy przesłać firmie ubezpieczeniowej na piśmie. Możemy to zrobić w dowolnym momencie.

Jeśli jednak decydujemy się wykorzystać ubezpieczenie z komisu do końca, wówczas należy uważać, by nie przespać dnia wygaśnięcia polisy, ponieważ nie przedłuży się ona automatycznie!

Uwaga!

Może dojść do sytuacji, w której kupowany samochód – nawet wbrew zapewnieniom sprzedającego auto – nie posiada ważnego OC. Wówczas należy pamiętać, że kupujący nie odpowiada za brak polisy w momencie, gdy nie był posiadaczem tego samochodu, ale odpowiedzialność za brak OC spada na niego od dnia, gdy pojazd kupił. Dlatego też jeszcze przed nabyciem auta warto sprawdzić, czy na pewno posiada on ważną polisę.

Piotr Nowik
[Głosów: 1 Średnia: 5]