sprzedaz auta
[Głosów:46    Średnia:3.6/5]

Po sprzedaży auta, młody kierowca stracił ok. trzy tysiące złotych z powodu niewykorzystanej składki. 50-latkowi z Poznania ubezpieczyciel przypisał niesłusznie dwie szkody w OC. Planujesz sprzedać samochód? Podpowiemy Ci co zrobić, aby uniknąć takich kłopotów.

Podsumowanie:

  • Po sprzedaży auta, nowy właściciel może kontynuować umowę OC zawartą przez Ciebie lub z niej zrezygnować. Jako zbywca pojazdu, nie masz wpływu na jego decyzję;
  • Tylko w przypadku rezygnacji nabywcy auta z aktualnej umowy OC otrzymasz zwrot niewykorzystanej składki OC,
  • Po sprzedaży auta masz obowiązek złożenia informacji do ubezpieczyciela o zmianie właściciela (w ciągu 14 dni od transakcji)
  • Brak spełnienia obowiązku informacyjnego może skutkować solidarną odpowiedzialnością z nabywcą auta za nieopłaconą składkę lub niesłusznym przypisaniem szkody na Twoje konto.
Znajdź najtańszą stawkę OC w 7 minut

O konsekwencjach sprzedaży auta warto pomyśleć już na etapie zakupu ostatniej polisy OC. Szczególnie, jeśli należysz do grona młodych osób. Po transakcji kupna-sprzedaży, nie możesz natomiast zapomnieć o ustawowych obowiązkach wobec ubezpieczyciela. W ten sposób unikniesz problemów lub straty pieniędzy.

20-letni Adam, czyli jak nie kupować OC przed sprzedażą samochodu

20-latek z Krakowa kupił BMW E46 po okazyjnej cenie. Pierwsze rozczarowanie czekało go podczas zakupu polisy OC – najtańszy ubezpieczyciel zaproponował mu składkę w wys. 3,5 tys. złotych. Drugie, gdy okazało się, że auto wymaga kosztownej naprawy elektroniki. Adam postanowił więc jak najszybciej pozbyć się nieekonomicznego nabytku. Niestety, wkrótce musiał przełknąć kolejną gorycz – nowy właściciel pojazdu postanowił korzystać z polisy OC kupionej przez Adama. A więc młody kierowca nie otrzyma zwrotu niewykorzystanej składki.

Zwrot składki OC po sprzedaży auta – co mówią przepisy?

Po sprzedaży pojazdu, mamy obowiązek przekazania polisy OC nowemu właścicielowi. Będzie on mógł zdecydować, czy chce korzystać z ubezpieczenia w obecnym towarzystwie. Tylko w przypadku wypowiedzenia umowy OC przez nabywcę auta, pieniądze za niewykorzystany okres ochrony wracają do poprzedniego właściciela.

Adam opłacił OC za cały rok. Gdyby nabywca auta zrezygnował z kontynuacji umowy, młody kierowca mógłby otrzymać ok. 3 tys. złotych zwrotu niewykorzystanej składki. Niestety, teraz nie ma żadnego wpływu na decyzję nowego właściciela BMW. To tak, jakby wraz z autem podarował mu kosztowny prezent.

Czy można zapobiec takiej sytuacji? Jeżeli planujesz sprzedaż auta, możesz podzielić składkę na raty (szczególnie jeśli jest ona bardzo wysoka). Po przekazaniu własności pojazdu, na nabywcę samochodu przejdzie obowiązek opłacenia kolejnych rat (za okres od zakupu pojazdu do końca okresu ubezpieczenia). Pod warunkiem, że nie zachowasz się jak pani Ewelina…

Pani Ewelina, czyli konsekwencje niespełnienia ustawowego obowiązku

28-letnia kobieta z Wrocławia była bardziej przezorna niż Adam i spodziewając się szybkiej sprzedaży auta, podzieliła składkę OC na dwie raty. Przed upływem terminu płatności drugiej należności, udało jej się znaleźć nabywcę auta. Teoretycznie, powinna więc być zwolniona z kolejnej opłaty. Niestety, po kilku miesiącach otrzymała nie tylko wezwanie do uregulowania należnej składki, ale również zapłaty za automatycznie wznowioną polisę. Dlaczego? Okazuje się, że pani Ewelina nie zgłosiła sprzedaży auta do swojego towarzystwa.

Zgłoszenie sprzedaży auta do zakładu ubezpieczeń – co mówią przepisy?

Do obowiązków zbywcy auta należy przekazanie informacji o transakcji do ubezpieczyciela w ciągu 14 dni od spisania umowy. Zgodnie z ustawą, brak zgłoszenia sprzedaży samochodu w terminie skutkuje solidarną odpowiedzialnością obu stron umowy kupna-sprzedaży za nieopłaconą składkę.

Bez uzyskania informacji o zbyciu auta, ubezpieczyciel pani Eweliny egzekwował opłatę składki od jedynego znanego mu posiadacza pojazdu. Po wezwaniu do zapłaty, kobieta skontaktowała się z towarzystwem i przekazała dane nowego właściciela. Jednak część zaległej składki musiała pokryć z własnej kieszeni.

Pan Rafał, czyli jak zapłacić zwyżkę za niewinność

Były właściciel Skody również zapomniał o powiadomieniu towarzystwa o sprzedaży pojazdu. I także on zapłacił za swój błąd. Chociaż w nieco w inny sposób.

Po zakupie kolejnego samochodu, pan Rafał rozpoczął poszukiwania najtańszego ubezpieczenia. Wtedy okazało się, że w bazie UFG (Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny) widnieje on jako sprawca dwóch szkód. Jak to możliwe, skoro 50-latek nigdy nie spowodował nawet małej kolizji drogowej? Pomimo, że od transakcji sprzedaży minęły zaledwie trzy miesiące, nowy właściciel Skody zdążył już kilkakrotnie złamać przepisy i doprowadzić do dwóch wypadków. Ubezpieczyciel nie wiedział o zmianie własności auta, a więc zgłosił do UFG, że szkody były likwidowane z polisy pana Rafała.

Sprawę oczywiście udało się wyjaśnić. Jednak nie uchroniło to 50-latka przed zwyżką na nowej polisie OC. Do czasu „oczyszczenia” jego konta w bazie Funduszu, był on dla ubezpieczycieli szkodowym kierowcą.

Porównaj 55 ofert OC w 7 minut!

Stefania Stuglik

Oblicz składki przez internet lub zadzwoń do mnie!

(22) 270 00 00